/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
SGSP Warszawa
4:1
(2:1)
Grosik
Bramki:
Kozłowski Rafał (3.)
Gruszka Robert (9.) w.
Hajduk Łukasz (30.)
Dorau Bartosz (35.)
2018-02-20 godz.19:35

Zawodnik meczu:
Robert Gruszka
Bramki:
Kowalczyk Piotr (11.)
Asysty:
Hajduk Łukasz
Gruszka Robert
Golba Jakub
Asysty:
Kowalski Krzysztof
Najlepszy zawodnik:
Gruszka Robert
Najlepszy zawodnik:
Kowalczyk Piotr
Bramkarz:
Jurkowski Kamil: 18 pkt.
(9-9-0-0)
Bramkarz:
Leszczyński Robert: 14 pkt.
(8-6-0-0)
Skład:
Szymon Chlabicz, Bartosz Dorau, Michał Garbicz, Jakub Golba, Robert Gruszka, Łukasz Hajduk, Szymon Hus, Szymon Januszke, Kamil Jurkowski, Rafał Kozłowski, Kamil Wilk,
Skład:
Zinedine "Zidane", Grzesiek Bołdak, Piotr Kowalczyk, Krzysztof Kowalski, Robert Leszczyński, Adam Lubański, Jarosław Pietrzak,

"Strażacy" wygrywają po zaciętym boju.
W pierwszym meczu tej kolejki Ekstraklasy Ligowiec Mistrzów Zima 2018 SGSP Warszawa podejmował Grosika. Obie ekipy jeszcze przed tą kolejką okupowali dolne partie tabeli, ale w przypadku „Strażaków” było to spowodowane tylko dwoma rozegranymi meczami. To właśnie nominalni gospodarze od pierwszych minut byli drużyną dużo aktywniejszą, jednak ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Wprawdzie po dziewięciu minutach prowadzili 2:0 po trafieniach Rafała Kozłowskiego oraz Roberta Gruszki, ale dwie minuty później gola kontaktowego zdobył Piotr Kowalczyk. Warto zaznaczyć, że wykorzystał on jeden z tylko trzech celnych strzałów oddanych przez gości w pierwszej połowie. Mimo naporu gospodarzy wynik nie uległ już zmianie i SGSP po pierwszych dwudziestu minutach prowadziła 2:1. Strzały 13:8, celne 8:3. Po zmianie stron mecz się wyrównał i byliśmy świadkami bardzo zaciętego i twardego meczu. „Strażacy” w swoim stylu grali szybko, składnie i ostro, a Grosik stawiał żelazną obronę i męczył rywala kontrami. Dopiero w 30’ gospodarzom udało się przełamać obronę rywali i podwyższyć prowadzenie, a na 3:1 trafił Łukasz Hajduk. Goście próbowali odpowiedzieć, ale ostatnie słowo należało do „Strażaków”. Wynik spotkania na 4:1 ustalił w 35’ Bartosz Dorau i to SGSP zapisało na swoim koncie kolejne trzy punkty, rozpoczynając swój marsz w górę tabeli. Strzały 25:18, celne 15:9.

e-TarNet