/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Chaos Ochota
6:4
(2:2)
Nissan Zaborowski
Bramki:
Korzeniewski Daniel (10.)
Duda Mariusz (20.)
Duda Mariusz (27.)
Maliński Radek (28.)
Korzeniewski Daniel (39.)
Woźniak Michał (45.)
2018-11-25 godz.18:05

Zawodnik meczu:
Daniel Korzeniewski
Bramki:
Miastowski Arkadiusz (9.)
Tymiński Wiktor (13.)
Miastowski Arkadiusz (34.)
Miastowski Arkadiusz (47.)
Asysty:
2 - Wojciechowski Grzegorz
Woźniak Michał
Korzeniewski Daniel
Lesiński Tomasz
Asysty:
Szmigiel Mateusz
Rybski Sebastian
Kartki:
czerwona - Duda Mariusz
czerwona - Lesiński Tomasz
Najlepszy zawodnik:
Korzeniewski Daniel
Najlepszy zawodnik:
Miastowski Arkadiusz
Bramkarz:
Duda Mariusz: 7 pkt.
(4-3-0-0)
Bramkarz:
Badowski Maciej: 6 pkt.
(4-2-0-0)
Skład:
Mariusz Duda, Daniel Korzeniewski, Tomasz Lesiński, Radek Maliński, Fabio Soldani, Piotr Sudolf, Grzegorz Wojciechowski, Michał Woźniak,
Skład:
Maciej Badowski, Artur Jaworski, Arkadiusz Miastowski, Mieczysław Osik, Andrzej Puniewski, Sebastian Rybski, Mateusz Szmigiel, Wiktor Tymiński,

Niecodzienna sytuacja
W 8 kolejce III ligi Sztucznej Trawy Chaos Ochota podejmował Nissan Zaborowski. Mecz zapowiadał się na wyrównany . Przez pierwsze pięć minut żadna z drużyn nie mogła zdominować rywala . Po upływie kolejnych pięciu minut wciąż mieliśmy remis ,ale już bramkowy ( 1:1). Najpierw Miastowski wykorzystał błąd ustawienia obrony i zaskoczył bramkarza ,a po drugiej stronie Wojciechowski wraz z Korzeniewskim rozklepali obronę rywala , a bramkę strzelił ten drugi. Taki obrót spraw nie leżał Nissanowi , który ewidentnie miał tego dnia wielką ochotę by wygrać. Byli bliżsi celu gdy Tymiński wyprowadził ich na prowadzenie po dobrym podaniu Rybskiego. Ponadto zaczęli jeszcze odważniej atakować. Chaos wykorzystał ich ofensywne zapędy i w dwudziestej minucie było już 2:2. Mecz zaczynał się na nowo,ale na dalsze emocje musieliśmy czekać już w drugiej części spotkania. Wynik do przerwy 2:2 Po przerwie szybko do głosu doszedł Chaos ,bo chwilę po przerwie po ładnej drużynowej akcji bramkę strzelił Duda ,a minutę później na 4:2 podwyższył Maliński. Od tego momentu Nissan trochę oprzytomniał i przykuł większą uwagę do obrony własnej bramki. To pozwoliło im złapać kontakt z przeciwnikami na piętnaście minut przed końcem i na nowo otworzyło mecz. To jednak trochę ich rozkojarzyło ,bo dali sobie wbić bramkę na 5:3 po tym jak cała ich obrona robiła za statystów idąc na raz przy dobrym dryblingu Korzeniewskiego. Na pięć minut przed końcem doszło do niecodziennej sytuacji . Dwóch zawodników Chaosu wszczęło bójkę ... ze sobą . Przy wyniku 6:3 dawało to Nissanowi duże szanse na lepszy rezultat. Udało im się zdobyć tylko jedną bramkę. W dziwnych okolicznościach Chaos wygrywa 6;4

e-TarNet